Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

szumią klony i pobrzękują stare latarnie

wiewiórka z nadgryzionym uchem

bezsennie ostrzy pazurki o ciemnoszarą korę


skrzydlaste nasiona wokół

unosząc się miękko wirują w otępieniu 

potem obumierają cicho na suchej czarnej ziemi


postać w czarnej koszuli idzie alejką

a echo gorliwie fałszuje refreny jego kroków

wypełniając małżowiny opiłkami niepokoju


nocą w parku

szumią nasze wargi i pobrzękują kości

tak mocno czuć że istniejemy

Ilość odsłon: 648

Komentarze

wrzesień 16, 2019 22:34

Skrzydlate nasiona biorę za noski z klonowego drzewa :) a sam wiersz, podoba mi się.
Pozdrawiam

wrzesień 02, 2019 23:02

Dzięki wszystkim za opinie.

Wiersz realistyczny nie jest i taki miał być, jednym to się podoba, drugim nie - to normalne inaczej byłoby nudno. Cieszę się że wzbudzil emocje.

Pozdr.

wrzesień 01, 2019 15:30

Metaforyka baaaardzo wysilona np. "skrzydlaste (sic!) nasiona wokół unosząc się miękko wirują w otępieniu" - personifikacja nasion - no, dobra, ale skąd wiadomo, że są otępiałe? Jeśli jest noc, to jak widać te nasiona? Noktowizorem? Nie da rady. Dlaczego 'opiłki' nie pokoju? Czyżby ktoś coś rżnął w parku? Można doczepić się do każdego wersu, ale szkoda czasu. Do napisania ponownie, tylko po co. O jakiejś postaci nieokreślonej?
Pozdrawiam

wrzesień 01, 2019 09:24

Podoba mi się zwłaszcza tu:
skrzydlaste nasiona wokół
unosząc się miękko wirują w otępieniu
potem obumierają cicho na suchej czarnej ziemi

Impresjonistyczny obraz - tak bym ogólnie określił Twój utwór. Czyli jest dobrze :)

Pozdrawiam

sierpień 31, 2019 19:59

Naszkicowany tu obraz jest bardzo realistyczny, oprócz umierających nasion, ale to drobiazg
Pozdrawiam

sierpień 31, 2019 11:20

Podoba mi się...
szczególnie klamerka - pobrzękujące latarnie/kości :) pozdrawiam

lu*

2-42-42-42-42-42-42-4

sierpień 30, 2019 20:40

Tak, to taki wiersz, który zapamiętuje się, tak po prostu. Ma klimat i nadgryzione ucho wiewiórki. Mi to wystarczy, żeby ułożyć go w specjalnej szufladce serca. :)

sierpień 30, 2019 10:15

Po prostu fajnie oddana chwila intensywności istnienia.

sierpień 30, 2019 10:13

A ja jeszcze pamiętam, zwłaszcza ostatnią strofkę. To wszystko takie subiektywne...

sierpień 30, 2019 08:54

...przeczytany/zapomniany