Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

prysznic był czynny tylko raz w tygodniu
dlatego stopy mył co dzień
stojąc na jednej nodze przed umywalką
zyskał przydomek bocian

wsłuchany w "kaprys włoski" czajkowskiego
węchem sprawdzał ich czystość
dzięki ćwiczeniom yogi

skarpety zmieniał często
zużyte wrzucał pod łóżko
miotłą wymiatał skarpetokurz
wrzucał do pomalowanej pod
skórę tekturowej walizki
co dwa tygodnie sto kilometrów
zawoził matce do prania

prawdopodobnie te same
pluskwy piły nasze krwi
Ilość odsłon: 95

Komentarze

wrzesień 12, 2019 23:04

wokka!
Twój cyrk, twoje małpy :-)

wrzesień 12, 2019 22:19

mars!
"archaiczny psuje kompozycję".
Raznyje bywajut wkusy jak mawiali Rosjanie.

Jeśli chodzi o wersyfikację to tutaj proza udaje poezję.:)
A co? Nie wolno?


Lu!
Dziękuję za miły komentarz.:)

lu*

2-42-42-42-4

wrzesień 12, 2019 19:04

Nasze krwi brzmi wspaniale w tej sytuacji :)

lu*

2-42-42-42-4

wrzesień 12, 2019 19:03

Fajne! Naprawdę! Chichoczę sobie bezmyślnie wraz z Twoim Przyjacielem. Smucę się z Tobą i rozumiem, wiem - co chciałeś przekazać.

wrzesień 12, 2019 17:37

Jeśli miała to być proza, to po co wersyfikacja. Nie rozumiem tego udziwnienia. Co do cytatu, to w aspekcie zwykłego języka treści taki wrzut archaiczny psuje kompozycję i wygląda na chochlik drukarski.

wrzesień 12, 2019 12:46

mars!
Zanim zamieściłem ,"pluskwy piły nasze krwi", sprawdziłem poprawność tego sformułowania w słowniku: Słownik Języka Polskiego pod redakcją Szymczaka (trzytomowy). Dlatego złośliwość: "w jakim to narzeczu", to duża przesada.
Jeśli chodzi o "wiersza brak" to rzeczywiście masz rację. Ale właśnie z powodu tego braku zamieściłem tekst w prozie. Dzięki za komentarz.:)

Paweł!
Pisałem ten tekst tak, żeby przyjacielowi się podobał.
Dzięki za komentarze.:)

wrzesień 12, 2019 11:52

Humor to część życia, więc dlaczego zmarłych odzierać z tego.

wrzesień 12, 2019 11:50

Rozumiem, ale zmarłych można wspominać również z humorem, jak dla mnie jak najbardziej. Ale trochę zgadzam się z Marsem, potrafisz bardziej lirycznie.

wrzesień 12, 2019 11:11

"pluskwy piły nasze krwi" - w jakim to narzeczu? Text to tylko opis, wiersza brak.

wrzesień 12, 2019 10:16

Przechodził przez jezdnię. Auto nie zdążyło zahamować. Dzięki Paweł za komentarz. Pozdrawiam.