Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki


    umykam
    gdzieś wymykam się sobie
    i tobie też
    już nie pozwolę wyczytać
    rozrysować
    ani w okrąg wpisać

    kąty moich oczu wyliczyć
    tysiące wybuchów
    kiedy umiera się natychmiast
    wychodzi poza świadomość
    po zawikłanych we mnie ścieżkach
    umykam

    


     

Ilość odsłon: 260

Komentarze

październik 26, 2019 19:14

aj tam
aj tam
czasem umiem
czasem nie umiem
ale wiadomo jak to jest z tym czasem
trza się uczyć cały czas:)
I tyle:)

a czasem myślę sobie że umykam daleko prościutko przed siebie i cała taka prościutka jestem jak igiełka:)
a po ocknięciu
się okazuje że trudno mi powstać z kolan i że raczkuję jak niemowlę
i ledwo co gaworzę
a zdawało mi się że deklamuję
że recytuję wieerszeeeee!!!

aj tam:)

cytro
tamten, pozdrawiam serdecznie


październik 22, 2019 12:33

Ogólnie tekst czytelny i OK, ale rzuca się w oczy mnogość czasowników. Krótkie wersy tym bardziej je uwydatniają.

Konto usunięte

2-42-42-4

październik 21, 2019 16:24

Umykaj, umykaj, skoro potrafisz :)

październik 21, 2019 14:48

cześć!
cieszę się bardzo z Waszych 0dwiedzin
dziękuję:)

p0prawić zawsze m0żna
c0ś zabrać
c0ś wyrzucić
...m0że mnie:)

hejka

umykam:)

lu*

2-42-42-42-42-42-42-4

październik 19, 2019 13:54

O tak! Jest tutaj to Coś, czego szukam w wierszach...

Chciałam Ci (coś) sugerować, nawet trochę się rozpisałam, a potem zapytałam sama siebie - "po co"?Jest najważniejsze. Wchodzi się w świat PL. Chyba zawsze można poprawiać jakieś słowa "mnie, moich" itp. Nie zawsze wiersz żyje, mimo szlifu, a tu? Przykładam ucho i zamykam oczy - słyszę "Coś", a może widzę? No nie wiem! :)

październik 18, 2019 21:25

Jest inaczej i chyba lepiej...

październik 18, 2019 21:20

Jest rozmach w tym wierszu który mnie ujmuje
Pozdrawiam

październik 15, 2019 12:37

hejka!

dzięki piękne za zajrzenie do mnie!
zostawiam pierwszą wersję

fajnie Imre, że właśnie ją wybrałeś:)
dla mnie też prawdziwsza jest

pozdrawiam serdecznie!

październik 13, 2019 02:58

Dla mnie I wersja, podoba się

Pozdrawiam

październik 13, 2019 00:10

jakaś taka neurotyczna frustracja w tym wierszu :)