Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki


    umykam
    gdzieś wymykam się sobie
    i tobie też
    już nie pozwolę wyczytać
    rozrysować
    ani w okrąg wpisać

    kąty moich oczu wyliczyć
    tysiące wybuchów
    kiedy umiera się natychmiast
    wychodzi poza świadomość
    po zawikłanych we mnie ścieżkach
    umykam

    


     

Ilość odsłon: 65

Komentarze

październik 18, 2019 21:25

Jest inaczej i chyba lepiej...

październik 18, 2019 21:20

Jest rozmach w tym wierszu który mnie ujmuje
Pozdrawiam

październik 15, 2019 12:37

hejka!

dzięki piękne za zajrzenie do mnie!
zostawiam pierwszą wersję

fajnie Imre, że właśnie ją wybrałeś:)
dla mnie też prawdziwsza jest

pozdrawiam serdecznie!

październik 13, 2019 02:58

Dla mnie I wersja, podoba się

Pozdrawiam

październik 13, 2019 00:10

jakaś taka neurotyczna frustracja w tym wierszu :)