Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

porozmawiajmy o śmierci

wiem źle wybrałam obiekt masz wystarczająco obciążony garb

z którym wspinasz się coraz wyżej z nadzieją na lepsze widoki

 

ja schodzę

nasyciłam oczy szczytu nie zdobędę zadowoliły

półśrodki na nich też można się oprzeć kiedy braknie tchu i nogi

obce było mi uczucie zazdrości i to chyba jedyna moja zaleta

 

śmiejesz się

powiadasz że ściany za mną zatęsknią nasyceniem głosu i echem

uczucia targanego ciałem i tak już potarganym

potrzebuję recepty przeciw litości otoczenia

 

oderwij guzik

tyle dostałam od życia

tobie przyniesie szczęście                                                                                     
Ilość odsłon: 413

Komentarze

listopad 05, 2019 22:48

Ja Ciebie Leszku też :)

listopad 05, 2019 21:26

Ten rozliczeniowy wiersz przypadł mi do gustu, biorę całość
pozdrawiam

listopad 03, 2019 10:24

Imre, to ja dziękuję, że zechciałeś się zatrzymać.
Serdeczności..........:)

listopad 02, 2019 23:44

Zatrzymałaś mnie refleksją o przemijaniu ile chcemy zstawić w życiu innych, refleksją przelaną w wiersz

Dziękuję

Pozdrawiam

listopad 02, 2019 23:11

................a do tego, kto ten guzik dostanie szczęście już idzie...powoli idzie, bo jest okrąglutkie i wielkie :)
Dziękuję za odwiedziny i słowo:)

on

2-42-42-42-42-42-4

listopad 02, 2019 20:06

oderwij guzik
tyle dostałam od życia
tobie przyniesie szczęście ==> w punkt

listopad 02, 2019 11:18

Dzięki Mith za słowo.

listopad 02, 2019 07:23

...życie jest faktem na różne sposoby przechodzącym do historii, a że fakty bywają nieakceptowalne no nabierają argumentu ciężkości


- i każdy je ma takim jakie jest - czasem z moźliwością wprowadzania "bieżących korekt" in plus, in minus


- ot się refleksja napatoczyłabyła

październik 31, 2019 20:47

Obyśmy....:)
https://www.youtube.com/watch?v=Yam5uK6e-bQ

październik 31, 2019 15:53

Obyśmy nie zgorzknieli na starość

https://www.youtube.com/watch?v=kxPoCgk7A90&list=RDGLXBXBTUc_0&index=2