Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Siedzimy bez słów

nie mamy polisy na wypadek

śmierci uczucia

będącego w agonii

 

bezradni łapiemy powietrze

palcami u nóg

 

właśnie zakochała się w nas pustka

uśpioną miłością

schłodzoną do zera

 

patrzymy za okno

cały świat parami

nawet sosna z dębem

splotły swe konary

i śpią na stojąco

 

próba resuscytacji

podjęta bez wiary

nie powiodła się

                   
Ilość odsłon: 89

Komentarze

sierpień 04, 2020 20:37

Dziękuję alstromerio, cała przyjemność po mojej stronie
Pozdrawiam

Dziękuję Zrywie, dobrze że do mnie zaglądasz, bo ja do Ciebie też.
Pozdrawiam

sierpień 04, 2020 16:40

Całkiem ciekawy tekst :D

sierpień 03, 2020 20:55

Ciekawe, egzystencjalne i smutne, podoba się, :)

sierpień 03, 2020 18:47

Dziękuję Joasiu jeszcze raz za to że jesteś i czasem coś doradzisz.
Pozdrawiam serdecznie

Dziękuję Wojtku, za obecność i komentarz.
Oboje z Joasią podkreśliliście frazę której nie byłem pewny czy się utrzyma.Fajnie jest
Pozdrawiam pięknie

sierpień 02, 2020 20:44

O! Podoba mi się, nawet bardzo.

Wyjątkowo fajny dwuwers: bezradni łapiemy powietrze palcami u nóg"

Pozdrawiam

sierpień 02, 2020 20:31

Przyjęło się :)
Naprawdę jest dobrze a nawet bardzo.
W tej formie, którą teraz nam przedstawiłeś, osobiście nie mam uwag.

Serdeczności

sierpień 02, 2020 19:26

Tak Joasiu, pod muzykę wiatru
Pozdrawiam


Witaj Nurio, poprawiłem co nieco.
Może się przyjmie?
Pozdrawiam

sierpień 02, 2020 12:04

Popraw tylko nieszczęsną nieubezpieczoną miłość i będzie dobry wiersz.
Pozdrawiam.

sierpień 01, 2020 22:24

:)

i śpią tańcząco

:)

sierpień 01, 2020 19:56

Dziękuję Pasjo, miło Cię widzieć po dłuższej nieobecności, tak, to można nazwać pogrzebem
Pozdrawiam

Dziękuję ais, u mnie jest zawsze dużo miejsca, można pisać, wszystko się zmieści.
Twój komentarz oczywiście jest na temat
Pozdrawiam