Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

wielcy poeci zasiadają przy topornych stołach

w podrzędnych spelunach między wersami polewają

wenę do kieliszków potem dyskutują namiętnie

o końcu świata miłości braku horyzontów miłości

i z każdym kolejnym polej Zdzichu o miłości 

dyskutują namiętnie polej Zdzichu z braku

horyzontów miłości 

 

wielcy poeci nie piszą już na serwetkach

papierze toaletowym polej Zdzichu o miłości 

między wersami na końcu świata o topornych stołach 

spelunach gdzie brak horyzontów trwonią ostatnie

Kazimierze między popielniczką wymieniają bełkotliwe poglądy

po następnym polej Zdzichu

 

jeden przybija gwoździa drugi haftuje serwetki 

trzeci łapie pawie pod stołem polewa Zdzichu

pijaną w sztok wenę z butelki wprost do gardła

Sobieski rusza pod Wiedeń

Ilość odsłon: 139

Komentarze

sierpień 02, 2017 20:57

Klimatyczny a końcówka -super!

lipiec 02, 2017 14:37

Fajna żonglerka słowami oddająca klimat upojenia.

Konto usunięte

2-4

lipiec 02, 2017 14:14

Piękna karykatura.
Pozdrawiam.

lipiec 02, 2017 14:07

aidegaart - owszem przybija gwóźdź ale to jest metaforyczny pijacki gwóźdź przybity czółkiem :D

Konto usunięte

2-32-32-32-32-32-32-3

lipiec 02, 2017 13:27

Przeczytałam z przyjemnością :-)

Konto usunięte

2-32-32-32-3

lipiec 02, 2017 12:27

Super.

lipiec 02, 2017 12:22

Co tu dużo mówić? Tak.

lipiec 02, 2017 11:28

2 ostatnie wersy sa mega))))

lipiec 02, 2017 01:56

brawo! przez te powtórzenia nadałeś wierszowi niesłychanej dynamiki
"jeden przybija gwóźdź"? chyba...
pozdrawiam

lipiec 01, 2017 21:17

uśmiechem przeczytałem, w drugiej brakuje trochę tej płynności żartobliwej, ale pomysł dobry i wykonanie również