Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Jerycho upadnie
ale na razie jest sezon ogórkowy
przez miasto przelewają się tłumy
zwisają z mostów po obu stronach
zmęczonej upałem rzeki

Jerycho upadnie
ale trzyma się swojej wersji zdarzeń 
ma silne wieże zaróżowione o świcie 
gońców na koniach w krótkich cuglach
hetman w rękawie ściska asa kier

Jerycho upadnie pod ciężarem gwiazd
i wiedzą o tym nawet małe dzieci


Ilość odsłon: 1305

Komentarze

wrzesień 20, 2018 10:34

dobrze posiadać taką świadomość i wyobraźnię-wiersz niebanalny i stylowy:)

Konto usunięte

2-32-32-32-32-32-32-3

październik 08, 2017 20:45

pewnie się nie spodoba. jedna z ulubionych piosenek mojej śp mamy. tak mi się skojarzyło.


https://www.youtube.com/watch?v=UTduxOfp9yI

październik 08, 2017 20:29

Nareszcie wiersz. Już traciłam nadzieję. Pozdrawiam

Konto usunięte

2-32-3

październik 08, 2017 18:04

Z przyjemnością przeczytałam :-)

październik 08, 2017 12:41

Dobry wiersz - czy jest nowe Jerycho?

październik 08, 2017 11:18

Takie wiersze maja to do siebie, że sam autor nie wie o czym są. One pokazują swój sens, dopiero podczas czytania. Pozdrawiam i cieszę się, że tekst zatrzymał. Mnie też długo męczył, tzn. Napisałam pierwsza część i długo nosiłam. Dopiero potem przyszło do mnie zakończenie. Niespodziewanie. Bo taki wiersz - przepowiednie, trudno zakończyć.

.

2-42-42-4

październik 08, 2017 11:14

Nie, ja oczywiście nie podsumowałam wiersza tym jednym słowem, to raczej myśl poboczna.
Pozdrawiam.

.

2-42-42-4

październik 08, 2017 11:03

Ok, obstawiałam pożądanie
Dzięki :)

październik 08, 2017 10:59

To miłe, że tak dogłębnie analizujecie treść. Ale przecież oryginalne Jerycho już upadło więc tu raczej jest metafora miasta. :) Mury, trąby - wszystko to ma wymiar symboliczny.

Miasto może być więc sceneria, i dobrze trafił tutaj Mars. :) ale samo, jako obiekt pożądania, silny i bezradny zarazem, też może być metafora. Pozdrawiam

.

2-42-42-4

październik 08, 2017 10:40

Taki możliwy scenariusz: zakładając, że były mury, bo badania archeologiczne niosą wątpliwości, Izraelici szli w rytmie kroków, trąb? Hipnotyzujące? W Jerychu przebywało dwóch zwiadowców, ukrytych przez prawnuczkę Davida (gwiazda?),-'w murach zwykle było coś takiego, jak boczne, ukryte wejście, pewnie strzeżone, ale widowisko odciągało?'hipnotyzowało? Jerycho było też miejscem kultu bogini księżyca (gwizady?)
Najistotniejsze jednak, to był czas strasznego barbarzyństwa, gdzie życie ludzkie nie miało większego znaczenia, a co dopiero życie dziecka. W zasadzie o czym jest ten wiersz?