Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

zaszyć się w sobie i czekać na burzę.

 

listopad nie oferuje niczego poza oślepiającym blaskiem lub nic nie wartym pocieszeniem.

podchodzisz z bukietem liści i mówisz, że melancholii wystarczy dla dwojga,

a drogi plączą się tak jak jeszcze niedawno plątały się nici babiego lata.

 

gdybym spytał cię o miłość, odpowiedziałabyś, że

kobiety kochają bezwarunkowo, ale to jego dłonie, nie moje

rodzą świty pełne soczystych pomarańczy.

 

ruch. trzasnęły drzwi i posypał się grad.

 

można przejść obojętnie, splunąć na siny bruk

nie wiedząc nawet, że właśnie umarł kolejny świat

albo zachłysnąć się zimnem poranka na pustym dworcu.

 

Ilość odsłon: 486

Komentarze

listopad 10, 2018 21:32

Zgrabnie i z pomysłem poprowadzona myśl, bardzo mi się podoba takie pisanie, ale to duża sztuka i kunszt, do tego sznyt poetycki również potrzeba mieć.
Z byle kamieni nie wykrzeszesz iskier, trzeba i odpowiednią treść i formę, tu widzę obydwa niezbędne składniki, może do delikatnej korekty ostatnia, ale to tylko kwestia gustu i akceptacji cudzej koncepcji.

Konto usunięte

2-32-32-3

grudzień 11, 2017 21:05

Czytałam już na innym portalu.
Msz dobry utwór, taki niebanalny...o banalnym :)

grudzień 11, 2017 14:10

miałam nadzieję, że będziesz rozwijał się w bardziej nowoczesny sposób,
miałąm nadzieję na odrobinę szaleństwa, przewrotności, no ale cóż....

w tej całej listopadowej beznadziei może warto by było skupić się nad wodą, bo
listopad nie oferuje niczego, więc i żadnych dróg.
nie ma wyboru.
wszystko pokryte jest butwiejącymi liśćmi, a poplątanie kolorowej niemocy z sinym brukiem może oślepić,


co czyni.
hej!

grudzień 11, 2017 09:45

Bardzo dobry tekst wg mnie. Tytuł trochę poetycko wyeksploatowany, nawet mnie zniechęcał do zajrzenia, ale niesłusznie. Fajnie, że jesteś na portalu! Pozdrawiam

grudzień 11, 2017 07:40

Bezwarukowo po spełnieniu paru warunków:)
Świty rodzą się same, z jakiej epoki jest ta kobieta? :)

grudzień 10, 2017 22:52

Dobry tekst, zresztą wyczuwa się łatwość pisania. Popraw sobie na "nic nie wartym".