Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Susan dziwny blask ma w oczach,

i już wiesz, że jest szalona,

widzisz, że to błysk od noża,

który Susan trzyma w dłoniach.

 

        Zajrzyj w głąb jej czarnych okien:

        Susan dawno tu nie mieszka -

        - patrzy z nich lustrzany Joker.

        Lunatycznie się uśmiecha,

 

        tańczy na krawędzi gzymsu,

        z wiarą jaką mają dzieci:

        ktoś o brzmiącym tak nazwisku,

        nie ma być synem człowieczym?


Susan dziwny blask ma w oczach,

i już wiesz, że jest szalona,

widzisz, że to błysk od noża,

który Susan trzyma w dłoniach.


---------------------------------------------

II wersja:


Susan dziwny blask ma w oczach,

i już wiesz, że jest szalona,

widzisz, że to blask od noża,

który Susan trzyma w dłoniach.

 

        Zajrzyj w głąb jej czarnych okien:

        Susan dawno tu nie mieszka -

        - patrzy z nich lustrzany Joker.

        Lunatycznie się uśmiecha,

 

        tańczy na krawędzi gzymsu,

        z wiarą jaką mają dzieci:

        ktoś o brzmiącym tak nazwisku,

        nie ma być synem człowieczym?


Susan dziwny blask ma w oczach,

i już wiesz, że jest szalona,

widzisz, że to błysk od noża,

który Susan trzyma w dłoniach.


        W bruździe Susan siał wilgotne

        swoje słodko kwaśne ziarno,

        aż wydało plon stokrotny:

        ujrzał węża z własną twarzą. 


        Wiedział, że już dojrzał owoc,

        młody, świeży oraz seksi.

        Stanął za nią, lekko popchnął,

        i jak cień się skrył za dzieckiem.


Susan dziwny blask ma w oczach,

i już wiesz, że jest szalona,

widzisz, że to błysk od noża,

który Susan trzyma w dłoniach.

Ilość odsłon: 335

Komentarze

grudzień 17, 2017 19:44

Dziękuję wszystkim :)

grudzień 17, 2017 19:39

bardzo mi się podoba. na jakąś lekko demoniczną ale liryczną piosenkę by się zdało. pozdrawiam

grudzień 17, 2017 13:15

zdecydowanie 1, bardzo fajny wiersz, ala piosenka,z humorem o psychopatycznej kobiecie, nominuje : )

grudzień 17, 2017 11:43

Jakiś Manson, jakaś Susan, hmmm
Nie mam pojęcia o czym to?

Pozdrawiam

grudzień 17, 2017 00:39

Dziękuję za czytanie i komentarze :)

Konto usunięte

2-4

grudzień 16, 2017 21:21

Lubię to Twoje pisanie Pawełku :-)

grudzień 16, 2017 20:53

Wiersz jest całkiem niezły :)

grudzień 16, 2017 14:45

A pomysł jak to pomysł, zazwyczaj ma kilka źródeł, oto jedno z nich:
https://www.youtube.com/watch?v=svitEEpI07E

grudzień 16, 2017 14:39

Stary, nie wiem czy mam Ci dłużej tłumaczyć swoje wiersze, masz wskazówki w tytule,wielkimi literami. Masz internet. SON-MAN.

grudzień 16, 2017 14:31

O kim, o czym jest wiersz? Imiona użyte są amerykańskie. Skąd pomysł?