Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki


Małe, podstępne w ciszy się rodzą

a z ust do ust nabierają mocy,

łażą oczyskami i ślepią się, i

bez przestanku na językach.

 

Ciągle nowy brud, następna warstwa

przylega skorupą.


Szuka balsamu dla słonych powiek,

mówi: że oliwa na wierzch wypływa,

że poczwara ma krótkie nogi.

 

Przykłada czas na ranę, lecz ten

jakby w miejscu stanął.


Jak przetrwać.


Ilość odsłon: 323

Komentarze

marzec 26, 2018 23:08

versofacer,
tak, masz rację
oprócz „wżuci”
Pozdrawiam

marzec 25, 2018 23:00

każdy pisze o tym, co ma więcej,
lecz każdy też ma prawo pisać tak i o tym.
nie rańcie zranionych, bo bumerang nienawiści wżuci do brudu

marzec 18, 2018 23:07

Beretto,
potrafią :(
dziękuję :)

Pozdrawiam

Konto usunięte

2-3

marzec 18, 2018 11:56

Dla mnie to o plotkach, które potrafią krwi napsuć... :(
Pozdrawiam Joanno :)

marzec 16, 2018 20:42

Zenonie
miło Ciebie znów widzieć :)
Dziękuję za miłe słowo a w szczególności za poświęcony czas (pamiętam, że za dużo go nie miałeś).

Pozdrawiam równie serdecznie.

marzec 16, 2018 16:41

To jest styl pisania, w którym jesteś mocna. Te wiersze pozostaną długo w pamięci. Przykładanie czasu na ranę - świetne. Pozdrawiam serdecznie.

marzec 15, 2018 21:48

Ula,
dziękuję za wszystkie słowa pod wierszem.
Pozdrawiam


Leszku,
jak wspomniałam - dowolność w interpretacji,
ale nie przeczę, że miło mi,
że doczytałeś.
Pozdrawiam

marzec 15, 2018 21:23

A jednak to o plotkach, wcześniej zlekceważyłem ten trop.
Pozdrawiam

Ula

2-32-32-32-3

marzec 15, 2018 14:42

Kłamstwo jeśli jest dobrze podane jest cudowną pożywką do plotek. Jest plastrem na sumienie.
Świetny wiersz i bardzo mocny przekaz prawdy.
Pozdrawiam serdecznie

marzec 14, 2018 20:51

Dziękuję Cytro
Pozdrawiam