Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki


w kałuży przegląda się łubu dubu tęcza
coraz częściej nie przemęczam się wymianą myśli
wolę przeczekać

masz taki odruch że jestem gotowy biec po miskę
wycofać się na pozycję z góry opatrzoną czym prędzej
mówiłaś uratujmy pieska lub oddajmy życie za obczyznę
wolę na pieska choćby i na smyczy
nie do śmiechu mi z gotowości przelewania krwi
raz się już opodatkowałem i do tej pory
jak pchły wyłapuję po zabudowaniach
potencjalne stanowiska snajperskie

czas obrócił planszę
nowe podwórko to i zasady gry inne
nie obowiązują punkty za pochylenie się nad losem
chłopca z placu broni męczy zabawa w niedobór radości 
los przynosi w zębach piłkę zmuszając do uśmiechu


Ilość odsłon: 319

Komentarze

maj 06, 2018 16:41

Tęcza - nie przemęczam, po miskę - na pozycję, zaczynam czytać i myślę sobie - fajny układ rymów, końcówka wersu + środek wersu kolejnego, znam wiele takich utworów i bardzo mi się podoba ta kompozycja, ale czytam dalej i rozczarowanie, nie wiem, czy to celowy zabieg, czy przypadek.
Bardzo podoba mi się początek i zakończenie, nieco mniej środek. Nie podoba mi się tytuł.

kwiecień 29, 2018 18:35

https://www.youtube.com/watch?v=iOzwN2tm8_g&t=5s
:)
pozdrawiam

kwiecień 29, 2018 13:55

Dziękuję.
Lepiej nie ryzykować ;-P

kwiecień 28, 2018 15:13

...jedynie tu:
"na pozycję z góry opatrzoną czym prędzej"
napisałbym:
"na pozycję z góry i czymkolwiek opatrzoną"

...ale to tylko moje trzy grosze

Całość bym nominował, ale posądzą mnie o stronniczość ;)

Pozdrawiam

.

kwiecień 28, 2018 02:37

Dobrze, że poszukujecie. Dziękuję

kwiecień 27, 2018 22:39

... Chłopiec z Placu Broni - to był ktoś... nie każdy gotów jest, by biec... pozdrawiam. agn.

kwiecień 27, 2018 22:05

Milo, wzruszył mnie Twój komentarz, nie tylko wiersz :) ja też jestem dzieckiem gumy, chłopka, zbijaka, i obowiązkowo piłki nożnej z moim starszym bratem i innymi chłopakami :) no i oczywiście lalki i zabawa nimi w chłopaka i dziewczynę, no jakby inaczej :) Pozdrawiam

kwiecień 27, 2018 21:44

Dobrze jest mieć takie swoje drzazgi, może ja poszukam swoich?
:)

kwiecień 27, 2018 21:07

Opatrzoną Leszku. To takie tam moje drzazgi.
Przyznam się Zenonie, że odnajdywanie się w moich wersach robi na autorze wrażenie.

kwiecień 27, 2018 20:56

Ten wiersz przeczytałem z przyjemnością (3 razy).
Kilka razy odnalazłem siebie i za to dzięki.
Pozdrawiam serdecznie.