Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Lubię patrzeć na bezludne fotografie,

pełne rdzewiejących maszyn place zabaw,

stare hale, opuszczone dekoracje,

bez aktorów i widowni, po oklaskach.

 

Snopy światła, przez stłuczone szyby w oknach,

oświetlają industrialne, puste trwanie,

o powolnych mówią wschodach i zachodach,

obojętnym tańcu wirujących planet.

 

To wrażenie jakby nadal byli tutaj,

jest jak przerzucony, niewidoczny pomost.

Z takiej ciszy można tętno ich wyłuskać -

- w niej bezcieleśnie przechadza się świadomość.



https://www.youtube.com/watch?v=LWuvgx7pg_k

Ilość odsłon: 144

Komentarze

sierpień 13, 2018 10:45

Dzięki Milo za komentarz.

sierpień 13, 2018 00:30

4AD kuźnia talentów
Serpents Egg trafny wybór
Piknik na skraju drogi... co ćwierć wieku.

sierpień 13, 2018 00:16

Dziękuję wszystkim za komentarze. :)

sierpień 11, 2018 20:44

Zawsze podziwiałem tych, którzy potrafią rymować bez większej szkody dla tekstu.
Ładnie wpisuje się obraz, wybacz, że nie wysłuchałem całej muzyki.
Pozdrawiam

sierpień 11, 2018 20:13

Pasuje do grafiki - lepiej by to wyglądało, gdybyś wkleił obrazek pod tekstem. No i te niepotrzebne rymy. Ale jest OK.

sierpień 10, 2018 23:04

Ładnie,
patrząc w przeszłość (kogo, czego, już nie ma).
Ładnie,
patrząc w przyszłość (kogo, czego, już nie będzie)

- rzeczowy i trafny.


Pozdrawiam

sierpień 10, 2018 20:50

Dobra rytmika i tytuł dwuznaczny
Pozdrawiam

Konto usunięte

2-3

sierpień 10, 2018 19:39

Gratuluję rytmu. Bezludne fotografie i obojętny taniec wirujących planet mocno na tak. Można by pewnie odrobinę doszlifować, ale ogólnie jest dobrze. Podoba mi się.

sierpień 10, 2018 19:05

Spoko, tylko pytam :)

sierpień 10, 2018 17:34

Paweł, tak mi się skojarzyło: oświetlają industrialne puste trwanie o cyklicznych mówią wschodach i zachodach...ale może przesadzam ...