Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

widziałam jak świat Małej sięgał czubków moich palców

obijał się o szyby okna

wślizgiwał w zbyt szerokie źrenice

nie oglądając się i śpiesząc

 

gdy zaplatałam jej włosy

we wstążki wkradała się nadzieja

zawsze tak dostojna

tu w sterczących warkoczykach

chyłkiem i konspiracyjnie

zaglądała w oczy doktora

 

małe dziewczynki w szpitalu jeśli mogą chodzić obnoszą bajkowy świat po białych salach które nawet jak nie są białe to są białe rozumiesz?

przytulają się do lalek czasem mokra plama i nos na szybie czeka na mamę

 

dziewczynki w sterczących warkoczykach

dziewczynki czekające na warkoczyki

same wymyślają bajki

np. o Kopciuszku chorym na raka

 

Ilość odsłon: 1144

Komentarze

wrzesień 21, 2018 22:48

Lu*
znów łapiesz za serce
ale
trzecia zwrotka (to zwrotka?) bo dlaczego aż tak rozciągle, bez strofowo się rozpisałaś?
Na pewno zastosowałabym wersyfikację i na pewno zrezygnowałabym „w szpitalu”
a w ostatniej skończyłabym na Kopciuszku.

i tyle ode mnie, przepraszam i pozdrawiam serdecznie