Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

skrzypiący rower w skostniałych dłoniach 
śnieg pod kołami rozdzielał zimę od wiosny 
wpatrzona w noc zagubił się lód we włosach

to nie był dwa tysiące osiemset dwudziesty szósty odcinek tasiemca TVP


reflektory przede mną poczerniał świat  
zastygła wyobraźnia jak slajdy kolejnych gwiazd
w odmrożonych kończynach trzy kropki trzy kreski  

odgłosy gór skutych lodem 
spod paznokci wydłubana żywica usychającego drzewa
oddychają na szybie pozostawione linie papilarne 
w uszach szum jakbym kolejny raz się miał przebudzić

świat który (ego) ciężko teraz zrozumieć 
myśli zdeptane jak niedopalony papieros 
deszcz uderzając o liście jak pogaduchy o świcie w autobusie

dźwięki tak abstrakcyjne   
w zapomnianej uliczce odgłos żywiołów pod latarnią  
pod zwałem listowia chrobotanie  
w rynnach uderzenia jak pękające serce  

zasiadasz jak ja w afekcie ociemniała twarz popękana przez życie 
krucyfiks odwrócony nad drzwiami milczy i nie słychać już skowytu bezdomnych kundli
Ilość odsłon: 937

Komentarze

listopad 23, 2018 18:57

2 pierwsze lepiej smakują )))

listopad 23, 2018 18:56

Demon czyli krucyfiks... ;-) Janusz, nie popijaj na głodniaka, leć do lodówki po parówkę...

listopad 23, 2018 18:49

hej dziękuje za słowo i przemyśle twoje sugestię a co demona chodziło mi bardziej o krucyfiks tylko w formie bardziej demonicznej)))serdecznie pozdrawiam

listopad 23, 2018 18:42

Widzę, że porwałeś się na scenopis,... i całkiem ci nieźle idzie ;-) tzn.duży postęp w narracji szalejących wizji. Jedynie nie podoba mi się żargonowe "spontanu"(jak kwiatek do kożucha) oraz "demon", no, bo skąd ty tam go pod drzwiami wytrzasnąłeś?! Pozdrowiłbym też kota, gdybyś go miał ;-)

listopad 21, 2018 23:03

bo to taki film krótkometrażowy trochę groteski i głupawki czasami się przydaję))) w bycie poważnym hmm nuda))))pozdrawiam Leszku

listopad 21, 2018 20:41

Spodziewałem się cyklu a ta telenowela jest w jednym odcinku.
Przemyślenia peela (Autora) luźno powiązane, chyba tylko zimową porą, tak to widzę
Pozdrawiam

listopad 21, 2018 20:41

Spodziewałem się cyklu a ta telenowela jest w jednym odcinku.
Przemyślenia peela (Autora) luźno powiązane, chyba tylko zimową porą, tak to widzę
Pozdrawiam

listopad 19, 2018 19:38

dziękuje za komentarze))

listopad 19, 2018 18:34

Ten tekst w twoim wydaniu jestem w stanie pojąć poniekąd

pozdrawiam

Konto usunięte

2-42-4

listopad 19, 2018 18:15

"Oddzielał wiosnę od zimy" - a nie odwrotnie?:)
podoba mi się "lód zagubiony we włosach"
warto poprawić literówki:"we własnych - (m) oddechu"
jak bym - jakbym (chyba ) :)
"świat którego ciężko... - świat który ciężko.
myśli zdeptanych - czy na pewno zdeptanych? ja bym napisała myśli zdeptane
niemrawi walczący - to zestawienie dziwne dla mnie, albowiem są albo niemrawi albo walczący, więc jak?
jak ja kaleki i - tego ( i ) można się śmiało pozbyć, bo w następnym wersie też masz (i)
ogólnie ten tekst, jakby nieco przyszlifować, dopracować ma potencjał dla mnie, przede wszystkim jest ciekawy, obrazowy, do dopracowania.
Pozdrawiam serdecznie
A.