Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

wieczór  majaczenie pod czeremchą 
urodziłaś w chłodny świt pozwoliłaś oddychać 
pozostały po trzech dniach jeszcze ślady odrzucenia  

za dzieciaka noce przy świecach ulewały się 
w złoto czarny obraz głosy przypominały wycie wilków 
przy palenisku smród gotowanego tłuszczu roznosił woń po okolicy  

czas nie goił siniaków na ciele
przynosząc ulgę poranionym drzewom
na dobranoc całując polne kwiaty świerszcze zaplatały włosy
 
przybliżałem się do Odyna deszcz z porywistym wiatrem 
towarzyszył w wędrówkach licząc pod gołym niebem gwiazdy 
gdzieś we mnie narodził sztorm roztrzaskując łodzie na skałach 

uścisk na szyi znajdy który Cię chędożył
obudził krzesany ogień pod żebra wbijając nóż
nie wypowiedział więcej chodź kundlu na kolana

zaryglowane drzwi 
nie pożegnałaś matko chlebem i ja Cię nie pożegnałem 
zerwana więź w kolejnym dole pogrzebałem twoje oczy

łzy dodawały smaku krwi w której zanurzałem twarz 
wokół podłożony ogień nie umarł dla niego czas    

Ilość odsłon: 357

Komentarze

Konto usunięte

2-1

kwiecień 05, 2019 23:24

Treść komentarza została usunięta przez redakcję serwisu.

grudzień 18, 2018 22:26

dziękuję Wojtku że coś znalazłeś dla siebie i nie chce upiększać bo w tysiąc lat wstecz nie było LCD i Marvel i sceny oraz sposoby traktowania ludzi lub ich uśmiercania są dla nas dość kontrowersyjne a jednak malarz je przebił tworząc obozy zagłady))pozdrawiam

grudzień 18, 2018 21:39

Tak.. makabryczne. Dla mnie za bardzo. Nie bardzo wiem czy porównujesz niechciane psy do dzieci czy odwrotnie... Ale to było wstrząsające pomyśleć o tym

Natomiast znalazłem całkiem niezły kawałek dla siebie:

czas nie goił siniaków na ciele
przynosząc ulgę poranionym drzewom
na dobranoc całując polne kwiaty świerszcze zaplatały włosy
 
przybliżałem się do Odyna deszcz z porywistym wiatrem 
towarzyszył w wędrówkach licząc pod gołym niebem gwiazdy 
gdzieś we mnie narodził sztorm roztrzaskując łodzie na skałach 


Zwłaszcza druga z nich jest świetna


Pozdrawiam

grudzień 18, 2018 20:40

dzięki Leszku kocham makabry oglądać i czytać
polecam Smak Wojny -Witolda Gadowskiego ..))WESOŁYCH

grudzień 18, 2018 20:16

Uraczyłeś nas jakąś makabrą Januszu, której nie skumałem po pierwszym czytaniu, może jeszcze tu wrócę?
Pozdrawiam