Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

stworzyłeś mnie
na podstawie przypuszczeń
domniemanej wolności ducha

z domieszką grawitacji na ustach
zdziwieniu patrzę w oczy
gdy milknie wewnętrzny hałas

a ty trzymasz mnie
na dystans
w szufladzie z wierszami
jak wstydliwy materiał do gazet
albo jeszcze bardziej wstydliwy gadżet

chciałabym kilka tych nocy
zasypiać spokojna 
z niewielkim bólem 
świadomości

nie umiem cię zatrzymać
w szufladzie trzymam tylko bieliznę

a wiersze rzucam ptakom 
jak kawałki chleba i ziarna

gdy znikają na niebie
wierzę że słowa potrafią latać
nie muszę się troszczyć 
odmawiać modlitwy

Ilość odsłon: 247

Komentarze

j.

2-3

luty 27, 2019 10:15

@mars
dzięki, miło mi to słyszeć, uwaga - słuszna, nie zwróciłem na to uwagi wcześniej

@lu
dzięki oraz dzięki za sugestię, wykorzystam

@lena
rozumiem, "modlitwy" - "modlitw" nie wiem, szczerze mówiąc, muszę sprawdzić, ale jeśli faktycznie jest potrzeba zmiany, to chyba zmienię na "odmawiać modlitwę"

@w.l.d
je je jestem, ale że czemu?

@imre
miło, że ktoś znalazł coś dla siebie w tym wierszu, dzięki

@pascal
dzięki za inna perspektywę

@leszek
cieszę się, że kilka chwil pod tekstem, nie okazało się marnowaniem czasu

Dziękuję wszystkim i pozdrawiam, miłego dnia

luty 26, 2019 13:14

Tytuł i treść bardzo solidne, egzystencjalne, warto się było zatrzymać
Pozdrawiam

luty 25, 2019 20:54

stworzyłeś mnie
i trzymasz na dystans
w szufladzie z wierszami
jak wstydliwy materiał do gazet

nie umiem cię zatrzymać
w szafie trzymam tylko bieliznę
a wiersze rzucam ptakom
jak kawałki chleba i ziarno
gdy znikają na niebie
wierzę że słowa potrafią latać
nie muszę się troszczyć
odmawiać modlitwę

Reszta to puste frazy, które mają nadać
wierszowi oryginalności ale są bez przekazu
i wartości poetyckiej :
1. "stworzyłeś mnie
na podstawie przypuszczeń
domniemanej wolności ducha"

2. "z domieszką grawitacji na ustach"

3. "zdziwieniu patrzę w oczy
gdy milknie wewnętrzny hałas"

4. "albo jeszcze bardziej wstydliwy gadżet"

5. "zasypiać ... z niewielkim bólem świadomości"

luty 25, 2019 17:58

Ten wiersz ma w sobie treść która mnie zatrzymała. To walki międzyludzkie o chwilę dla siebie, o zauważenie siebie nawzajem. To jakby próba wyjścia ze swojego zamkniętego świata.
Jednocześnie mam tu przestrzeń gdzie odnajduję trochę własnego "ja"

Pozdrawiam

luty 25, 2019 17:22

mam nadzieję, że nie jestes ał ał ałtorem tego :(

luty 25, 2019 15:10

trochę nie wyczuwam Twojego tekstu, ale może to nie mój dzień i nie mój temat. nie przyjmuj tego jako krytykę, być może tu wrócę. mam jednak pytanie do ostatniego wersu - nie powinno być "odmawiać modlitw"? pozdrawiam

lu*

2-42-42-42-4

luty 25, 2019 08:59

"jak kawałki chleba i ziarno" - i już:)

Bardzo mi się podoba ten wiersz!

luty 24, 2019 18:07

"jak kawałki chleba i ziarna" - tu wychodzą 'kawałki ziarna', dlatego pomajstruj z tą frazą. Poza tym jest wiersz, i to ciekawy/solidny. Tytuł świetny ;-) Pozdrawiam