Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Leżę na łóżku
kołysany falami
pozytywnych wibracji
wyświetlanych na suficie

jak soczewka eksploduję
w strumieniu światła
spalam wszystkie wymiary
z czasem włącznie

to w tych momentach
ludzie naćpani za poręczą balkonu
uwierzyli że mogą latać

I ta chwila kiedy już nie żyjesz
a jeszcze nie zmarłeś

cichy płacz
wolności
Ilość odsłon: 120

Komentarze

październik 14, 2019 16:05

Pawle, ja siebie za narkomana nie uważam, nie wiem jak ty ;)

Dzięki za komentarze

październik 13, 2019 22:37

Fajnie,
"to w tych momentach
ludzie naćpani za poręczą balkonu
uwierzyli że mogą latać" - to mi się najbardziej podoba.

październik 13, 2019 21:14

Dobrze oddałeś odjazd narkomana.

październik 13, 2019 20:40

Jest całkiem, całkiem ciekawie
Pozdrawiam

październik 12, 2019 22:03

https://www.youtube.com/watch?v=jJnZVdyw1xI

październik 12, 2019 22:02

No właśnie

październik 12, 2019 21:52

Utopię? No też swoją mam.

październik 12, 2019 21:49

to nie pęcherz. to lęki nocne. charakterystyczne dla wieku dziecięcego.

październik 12, 2019 21:48

Ja tam sobie wierzę w swoją utopię

https://www.youtube.com/watch?v=L9WwhwU6NIc

październik 12, 2019 21:47

A może problemy z pęcherzem, u kobiet w ywoim wieku to podobno normalne;)