Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki


być może to wypadek przy pracy,
wspomnienie o obciętej ręce kolegi.
osa bezlitośnie kłująca
czułe miejsca w porze żniw.
rower i brak tchu w płucach.

światła stacji benzynowej imitujące ciepło,
widok z perspektywy ławki.
ptaki wokół tych samych motywów,
szukające wariata z ręką pełną ziaren.

być może to miejsce, do którego
idę na przełaj, a ktoś za mną krzyczy:
nie chodzić po trawie! kto ją będzie
chciał malować?

nagrałem ten film. teraz
dla ciebie go przyspieszę:
wariat krążący wokół ławki szuka ciepła.
stacja imituje karmę. my w trawie po kolana.

wszystko było radykalne - piwo kupowało się w granatach.
aż przyszedł reprezentant na region-północ
i trzeba było zapomnieć o śnie do południa.
płucom zaczeło brakować perspektyw.
Ilość odsłon: 834

Komentarze

grudzień 30, 2017 18:13

Nie widzę sensu tak rozległego opisu różnych motywów, jak dla mnie brak tu spójności, podoba się przedostatnia strofa.

grudzień 30, 2017 09:55

święta racja. nie dajmy sobie zszargać wspomnień. zwłaszcza, jeśli niosą dobre uczucia. nie wszystko dusza, co się rusza, nie wszystko żaba to, co kumka ;) pozdrawiam serdecznie :) wszystkiego dobrego w nowym roku :)

grudzień 29, 2017 22:47

Janusz: ja już piję, w końcu Sylwek zobowiązuje!
Anita: to nasze, to nasze, nikt nam tego nie zmaże, nawet nocne zmazy
Pozdro wsiech!

grudzień 29, 2017 22:25

no to trafiłam z Głuchowskim :)
carska, sowiecka, czy obecna Rosja to po prostu Rosja. i pozwolę sobie zupełnie serio zgodzić się z tytułem. bliższa koszula ciału. nie ma się co zachłystywać Ju Es and Ej ;)

grudzień 29, 2017 16:48

wypije za twoje zdrowie )))))

grudzień 29, 2017 15:46

raf: dziekuje i zycze dobrego nowego roku

raf

2-22-22-22-22-22-22-2

grudzień 29, 2017 14:56

no... właściwy wiersz na właściwym miejscu...super...gratuluje nominacji:)

Konto usunięte

2-42-4

grudzień 08, 2017 16:42

Wg mnie jest nieźle.

grudzień 08, 2017 16:26

ja z kolei nie widzę tu chaosu. widzę równo prowadzoną myśl. bardzo ułożony wiersz, jakby słup wysokiego napięcia z tych wysokich owinąć płótnem. podoba mi się, wrócę.

raf

2-22-22-22-22-22-22-2

grudzień 08, 2017 14:14

bo soviet union to nie tylko soviet union, to stan umysłu. Tam wszystko robią inaczej, nawet gitarę po swojemu zrobili.
Najważniejsze, aby zawsze chodzić własnymi drogami, "na przełaj", nie jest to łatwe ale jakże satysfakcjonujące:) Serdecznosci