Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki



Nie chcę już wracać na skraj,
do kleju, który był tak mocny, że 
rozwiązywał mi usta i zagadki końca.
Poczekaj chwilę na początek.
Opowiem ci historię z życia,
rżniętą na przedramieniu.
Więc było tak, że odchodziły nerwy
podskórnie i nie odeszły za darmo.

Osiedle powoli nabierało kolorów.
Mnie zaczęły psuć się zęby,
bo zjadałem się od wewnątrz.
Przejeżdżając Morię, niektórzy uciekali
w wir wiary i tonęli, kiedy bóg był
bardzo blisko - miał ich w dupie,
na wyciągnięcie ręki. Na talerzu
wciąż to samo, ale żyłem z przyzwyczajenia.

A gdy miałem dość, kładłem się
na płaskim polu Bauhausu, tnąc się 
z wiernymi, którzy śpiewali Ave Ave Amway.
Zbyt wolny, (czytaj "free of charge"),
przeźroczysty jak wenflon. A Baśka 
była najszybsza. Jak wypierdoliła,
to od razu w kosmos.
Ilość odsłon: 267

Komentarze

listopad 07, 2018 00:34

Ciężki temat a czyta się lekko. To na plus.
Dobrze piszesz.

Pozdrawiam

listopad 06, 2018 21:39

Widzę że na początku był klej a później kolejne etapy po których już można wszystko robić i wszystko widzieć.
Dobry wiersz
Pozdrawiam

listopad 06, 2018 20:45

Dziękuję za komentarze.
Jesteśmy ludźmi i możemy wszystko.
Pozdrawiam

listopad 04, 2018 23:16

Świetna poezja - ale nie trzeba przecież ciebie chwalić, co? Dla mnie jest pozytywnie. To cześć.

listopad 04, 2018 22:49

Obejrzyj leno Trainspotting, obydwa

listopad 04, 2018 22:37

Tematy nieco mi nieznane, ale wiersz ma szansę stać się kultowym.

listopad 04, 2018 21:58

To jest jak pieśń straceńców

listopad 04, 2018 21:55

https://www.youtube.com/watch?v=EUY2kJE0AZE

listopad 04, 2018 21:49

Znałam ćpunów tzw. makowych...później zmieniali "zainteresowania", aż kiedy " A Baśka

była najszybsza. Jak wypierdoliła,

to od razu w kosmos."....zobaczyli, nie tylko patrzyli...i jak to się mawia : wyszli na ludzi.

Świetny wiersz.

listopad 04, 2018 21:49

Można się zaciągnąć ze słoika, i zaburzyć postrzeganie świata