Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

z trudem powłóczyłem przez zmierzch
pochłonięty w miasteczku odnalazłem się po drugiej stronie
na moście świtem w pęknięciach obudziło mnie życie

w oczodołach rzeka otaczała dom 
słońce na plecach odrywało z t.shirta cień
zastygając szpaki siadały na włosach 

wieczorem źdźbła zmieniły się w płonący las
rozgrzany popiół pod nogami
w ogniu wytrawiało guziki na miedziany kolor
 
w czterech ścianach  absolutny bezruch  
tylko dach zgniatała gwieździsta noc

Ilość odsłon: 1135

Komentarze

styczeń 22, 2019 23:39

byłem i nieśmiało sugeruję, by tekstu nie porzucać.

styczeń 22, 2019 22:40

dziękuje panie Pawle za słowo i wgląd w tekst przemyśle to wszystko i zredaguje)))życzę zdrowia

styczeń 21, 2019 10:22

niespójny - każdy wers osobny, jak w telegramie, do tego nadmiar deklaratywności wynikający z nadmiaru czasowników

szkoda pary niezłych fraz

ta jest doskonała:
"tylko dach zgniatała gwieździsta noc"

do ponownego napisania

listopad 11, 2018 23:24

no właśnie,
Twój komentarz jest jakby moją odpowiedzią
i również
zdrowia Januszu

życzę :)

listopad 11, 2018 22:51

szczerze Joanno czy wszystkim będzie to samo smakować każdy jest innym człowiekiem inaczej odbiera życie i ubarwienie jego aspekt śmierci dylematy nałogi )))chyba tak skonstruowany jest świat )))) jeszcze raz dużo zdrowia

listopad 11, 2018 22:18

Jasne
oczywiście
przeczytam jeszcze raz
może pocieszę moje oczy
inaczej
znaczy po Twojemu?

listopad 11, 2018 22:00

dziękuje za komentarz Joanno ale na razie zostawię tak jak jest )))pozdrawiam

listopad 11, 2018 21:55

dziękuje za komentarz Joanno za komentarz ale na razie zostawię tak jak jest )))pozdrawiam


Katarzyno a co do wersji w każdym wierszu można pogrzebać do woli zostawię tak jak jest ale miło że redagujesz i przedstawiasz swoje inspiracje to bardzo ważny czynnik przy pisaniu poprawić zredagować zastąpić słowo zmienić zapis wersyfikację itd)))pozdrawiam

listopad 11, 2018 21:20

Janusz, faktycznie
wersja poniżej warta uwagi,
ale to może tylko dla mnie bardziej, bardziej czytelna?

Pozdrawiam :)

Konto usunięte

2-32-32-32-32-3

listopad 11, 2018 20:56

Januszu,
tytuł jest fajny, tylko według mnie zapis bez ... byłby lepszy.Trochę bym ten tekst skróciła.

powłóczyłem przez zmierzch,
odnalazłem się na moście
świtem w pęknięciach obudziło mnie życie
w oczodołach rzeka oblewała dom.

wieczorem źdźbła zmieniły się w płonący las,
w ogniu wytrawiało guziki na miedziany kolor

w czterech ścianach absolutny bezruch
tylko dach zgniatała gwieździsta noc.

Podsumowując to podoba mi się, pobudził moją wyobraźnie. To co napisałeś, zainspirowało mnie do stworzenia jakiegoś obrazka, pod kątem tego tekstu.

do zobaczenia niedługo ;-)

pozdrawiam serdecznie,