tetu
choćby jedną ręką.
mówiłeś, że jest w nas droga;
mleczna jaskrawość — pełnia
migocących gwiazd.
nie odmieniam ich przez lata;
świetlne dawno za nami. żyjemy
i wszystko co nasze żyć będzie.
jestem — jesteś
cząstką pulsującego światła,
wiecznością, która nawołuje.
przez cały czas idziesz — idziemy
szukając odpowiedniego świtu,
by pogodzić się ze światem;
złapać tę świeżą gałązkę,
Ilość odsłon: 655





Komentarze
Katarzyna Urbanik
grudzień 11, 2025 21:10
Piękny wiersz o pojednaniu - choćby jedną ręką.
Żeby w duszy chociaż zrodziła się ta chęć,
wybaczyć zawsze można w sobie i przede wszystkim dla siebie.