Rafał Hille
jesienna sonata na mapę i busolę
w październiku muchy w terrarium
między szybami
wydają ostatnie tchnienie życia
jesień ma te same kolory co
wyblakłe mapy
gdzie nie ma zaznaczonych mgieł
tańczących po zmroku
piece rozpalone na zimę
naburmuszone powietrzem kaloryfery
które już spuściły z tonu
drzwi otwierają się i zamykają
to uciekają jesienne duchy
na nieoznakowaną trasę podróży
do sadu, na ulicę, hen za miasto
jeszcze dalej gdzie nikt nie widzi
do taktu melodii
Pani tańczy z Panem,
Pan z Hipopotamem
Ilość odsłon: 326





Komentarze
x l a x
lipiec 08, 2026 09:20
Ma walory bajkowe; "wydają ostatnie tchnienie" - to wystarczy
Nuria Nowak
lipiec 08, 2026 01:12
Kiedy zaczynałam już tekst jawił mi się bajkowym kolorytem a zakończenie mnie w tym utwierdziło.czytałam z przyjemnością.