Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki


Serce trzymało się w ciemnym 
jak trumna pudle żeby zdusić jego płacz
nie spotkałam jeszcze kogoś 
kto patrzył prosto na nie
zwykle patrzyli na ręce 

nie pamiętam żeby ktoś wybaczał 
wycinając narośla bólu 
ze sprawnością chirurga 
potem przemywał ranę 

nie widziałam sensu w kolorze kwiatów 
teraz opowiadają historie 
o marzeniu kwitnącym przed oczami 
w mroźną chwilę zwątpienia 

nie pamiętam, żeby ktoś mówił jak go używać
dopóki nie znalazłam Twoich pism 
jak instrukcji kiedy się psuje

nie słyszałam żeby ktoś mówił o miłości
tak jakby kroił chleb na śniadanie
tak jakby włączał światło



Ilość odsłon: 340

Komentarze

lipiec 11, 2026 21:00

Dziękuję Tetu

lipiec 11, 2026 15:49

Niezwykle emocjonalna puenta! Dobry tytuł, który spina całość. Włożyłaś w to serce. Czuję ten wiersz, jest poruszający, ale są momenty, które warto przemyśleć.

Pomijam rym serce/ręce — sorki, moje ucho zawsze wychwyci:)
ale, że tutaj się nie czepiam, bo ma to swoje uzasadnienie — melduję tylko, że słychać. Bardziej zgrzyta mi coś innego:

"nie spotkałam kogoś kto patrzył na serce
zwykle patrzyli na ręce
więc trzymało się JE w ciemnym
jak trumna pudle..."

ręce, czy serce? co było w pudle? Zaimek lm trochę tu namącił:)
Oczywiście później wyjaśniasz, ale to miejsce zgrzyta, bo trzeba się cofnąć, żeby zrozumieć o co chcodzi. Osobiście uporządkowałabym to gramatycznie.

W czwartej strofie zlikwidowałabym "serca" na końcu wersu. Nie ma potrzeby go tam umieszczać. Czytelnik się domyśli o co chodzi, a Ty zostawiasz go z nutką tajemnicy.

Tyle ode mnie. Pozdrawiam.

lipiec 11, 2026 02:10

Dzięki za czytanie i uwagi

lipiec 10, 2026 19:48

Jedynie ostatnie trzy wersy dobre.

lipiec 09, 2026 11:55

Witaj, nawet, nawet, i widzę, że tym razem opublikowałaś od razu całość, całe 5 części xD. Mam tylko takie jedno małe pytanie i mam nadzieję, że za to nie oberwę, czy to jest po polsku: “jak trumna pudle, żeby zdusić jego płacz”? :) “psuję” ę? Pozdrawiam :)