Z uwagi na ustawienia prywatności nie wszystkie dane tego użytkownika są widoczne

Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Nazywam się: Marcin Legenza

Trochę o mnie: Mam trzydzieści sześć lat, piszę ponad dziesięć. Zbieram materiały na książki, poszukuję wydawcy, indziej, piszę jeszcze exempli gratia w internecie. Próbuję ją wydać, a ma mieć tytuł "Z podróży - życie, dialogi wewnętrzne, sentencje i wiersze".

Dołączyłem do serwisu ponieważ: Piszę wierszem i pamiętniki, też prozą, esej et cetera... miałem konto na poema.pl, tam o Was czytałem.

Ilość odsłon: 3307

Komentarze

maj 11, 2018 20:12

a

jest we mnie niepokojącego wiele
kilka kresek na ciele i zabytki nie antyki
ale zbytki w użytku do palenia liści
relikty bez przeszłości doprowadzające do zniekształcenia
obrazu pokolenia zwiędłego i obitego jak szczeniak

wrzućmy go do wody władowanego do worka płóciennego
tak powinni zrobić rodzice gdy tylko zobaczyli że mam żyły
przecież to normalne że w takim żarcie jak ja
krew krąży odwrotnie niż potrzeba. cicho już

głowa ciężka od dymu zakłada kaptur jako rekompensatę snu
ułuda drąży tunele po czym wagony metra szmuglują resztki inteligencji
tam gdzie nerki oczyszczają mnie ze zła
odpowiednie miejsce by zostawić tam brednie

szczególnie lubię kiedy pisanie jest bez potrzeby
bez przekazu mimo że przekaz jest ale to tylko wasza wina
tu się noga powija i w powijak zalęga się gangrena
to wszystko rozpierdziela, poszukiwanie sensu
od boga po super stara czy banana co rano

diety obejmujące głód
w tym wyrażę siebie
nie czytaj jeśli czujesz potrzebę odczytania
szukaj niżej w tym co piszę jesteś ty
przecież zrzekłem się praw do słów
własnych w niejasno postawionej tezie
że jeśli znajdziesz coś ponad nie to sobie to węź
pójdź nad rzekę i wrzuć do niej w formie
jakiejkolwiek byleby miała ładny deseń

popierdolmy trochę przed zlotem
lub zjazdem po jazdę mam pytać czy oddychasz
czy czujesz że żyjesz bo jeśli nie czujesz to po co ćpałeś tyle
nic to nic tu i niczego jeszcze więcej
jestem lękiem że lek to także ja
na ten zawszony obraz słów w słojach
ustawione w komorze i może bomba tam
bomba deal i skłon do tego co myślisz
bo myślisz mam nadzieję

odbiorco?
masz moje nerki
niech stracę

ore dore 2008-04-17 12:33:26

kwiecień 15, 2018 08:49

Stawianie tezy i antytezy jest bezlogiczne. Ale logika nie ma wielkiej przyszłości, ta zero-jedynkowa. Słyszałeś o teorii zbiorów rozmytych? Tam coś "zbliża się" do prawdy albo do fałszu. Tak jak ie oznaczysz jednocześnie masy i położenia elektronu.
Zresztą nie wiem, dlaczego sądzisz, że stawiam tezę i antytezę?
Pozdrawiam.

styczeń 04, 2018 07:27

Marcin, dostałeś ostrzeżenie. - To i tak ładnie ze strony Redaktora. - Weź, proszę sobie do serca. Ja Ci dobrze życzę.
Pozdrawiam.

styczeń 04, 2018 00:53

Bu! Rzeczywiście, straszydło z ciebie aidegaart. Wiesz, masz niebanalny pseudonim, tylko nie wiem, czy artystyczny, czy to tylko twoja autosugestia.

grudzień 21, 2017 19:27

Marcin Legenza: "Ten aidegaart nie bardzo łapie, proszę się nie przejmować; musi mieć humory". Jeszcze jeden komentarz ad personam, skierowany do kogokolwiek, i obejmie Cię kwarantanna.

Konto usunięte

2-4

grudzień 02, 2017 03:56

Mario, co ma piernik do wiatraka ?

grudzień 02, 2017 02:53

tak jak się spodziewać mogłem, nakręciło zabaweczkę, ale uważaj, mechanizmy czasem wybuchają urywając ręce. spływasz jak kropla, a "woda zawsze dąży do tego, żeby znaleźć się niżej " cytat z dawnej Japonii.

listopad 23, 2017 05:28

(...) nad innymi (...)

listopad 19, 2017 06:23

Nie wiem, Marcin, czy odraza, czy po prostu niezrozumienie Twoich tekstów. A że do upadłego bronisz swoich tez, w innych narasta agresja, to normalne zjawisko. Trudno Ciebie czytać, ja dałem sobie spokój. Nie rozumiem Twoich tekstów. Nie tylko Ty piszesz wers z dużej litery, natomiast może się to nie podobać niektórym "nauczycielom". To ich zdanie, spróbuj to uszanować. I nie bądź złośliwy, to nie jest miejsce do pracy nad sobą.
Pozdrawiam.

listopad 19, 2017 03:05

Skąd taka odraza do mnie? Broniąc się przyznam, że jestem jedyną osoba piszącą dużą literą na początku wersu (majuskułą). Tak wybrałem. Tak piszę. Taki mam styl. Taką formę. A propos grafomanii, proszę wziąć pod uwagę, że jeżeli piszecie grafomania to zdajecie sobie sprawę czym jest, chyba? A jeżeli uważacie, zaliczacie mnie za grafomana tu na portalu, to kim wy tu jesteście, nie tym samym? Może was wychowywano z poczuciem wyższości na innymi, ale mnie nie. Doskonale, świadomie, wiem kim jestem. Coś wam nie pasuje w mojej osobowości. Wyraźnie czujecie do mnie odrazę, niechęć, stąd ta moc zniszczenia. I co wy cytujecie? W jakim kontekście? Czyichś wymysłów? Odpowiadam? Nie odpowiadam? Komu, czemu, z kim, za ile, po co? Piszę i publikuję tu na portalu jak i wy. Kto wam broni jakiegokolwiek dialogu ze mną? Nie chcecie ze mną kontaktu to go mnie będzie. Wszystkiego dobrego w dalszej pracy nad sobą. Do zobaczenia.