Konto tego użytkownika jest zablokowane z powodu naruszenia regulaminu serwisu
Z uwagi na ustawienia prywatności nie wszystkie dane tego użytkownika są widoczne

Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

 

   Chciał radziecki rysownik Oluvkin

   przerysować modelkę bez wódki.

   Gdy dobijał się wrażeń,

   "Ja bez gumki nie marzę" –

   rzekła, lecz na kioskach wisiały już kłódki.



Ilość odsłon: 1096

Komentarze

lipiec 30, 2021 13:17

Nie były na receptę ale w ramach swoiście pojmowanej polityki pronatalistycznej i moralności, mógł "gumki" kupować tylko człowiek pozostający w związku małżeńskim, co było odnotowane w dowodzie osobistym. :))

lipiec 30, 2021 08:13

Masz rację, nasi studenci jeżdżący na praktykę do CCCP brali gumki na sprzedaż, bo dobrze szły (może w aptekach były na receptę?). Dla naszego czytelnika kiosk bardziej przemawia, a Oluvkin mógł być na zaproszenie piwnicy pod baranami...

lipiec 30, 2021 08:06

Jeśli chodzi o realia, to "gumki" w czasach radzieckich, w Svietskom Sojuzie sprzedawano tylko w aptekach a nie w kioskach, chyba że Ouvkin "rysował" "modeki" na terenie PRL-u.