Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Zazdroszczę Wenus z obrazu Rubensa,   

bez egzaltacji odsłania ciało, od początku

do końca wierne odbicie natury.

 

Oczy błyszczą bardziej niż świetlne refleksy

wplątane w jedwabiste włosy, lustro projektuje

twarz, przyciąga śmiałe wejrzenia spoza płótna.

 

Odwrócona plecami chętnie wychodzi z ramy,

nawet na chwilę nie spuszcza ze mnie wzroku,

 

genialnie czuje epokę, w której ascetyczna sylwetka

to alegoria śmierci, a nie ucieleśniony dogmat.

Ilość odsłon: 957

Komentarze

kwiecień 09, 2022 17:54

Dziękuję za czytanie i pozostawione komentarze.

kwiecień 07, 2022 12:43

Przypomina mi się pewien program telewizyjny, zatytułowany chyba "King size" :-)

kwiecień 06, 2022 19:03

Wenus Rubensa z "ascetyczną sylwetką")))

kwiecień 06, 2022 19:03

Wenus Rubensa z "ascetyczną sylwetką")))