Z uwagi na ustawienia prywatności nie wszystkie dane tego użytkownika są widoczne

Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki





zamknęłam oczy jak dziecko

któremu wydaje się że jest niewidzialne

w tym czasie przyszła

wiosna

przyszła nagle

otworzyła na oścież okna


zestresowane ulice

przyoblekły kolorowe ciuszki

szczebiot małolatów wylał się na skwery


słońce wschodzi teraz

z zieloną opaską na czole

moje spojrzenie zapaliło

sygnalizator na przejściu


Ilość odsłon: 625

Komentarze

kwiecień 04, 2023 20:56

Rafale, Auroro, Milo- bardzo mnie cieszy, że i Was cieszy :)
Pozdrawiam:)

kwiecień 04, 2023 19:37

O takiej wiośnie nie zapomnę.
Delikatnie oznaczona najprostszymi frazami.

marzec 14, 2023 19:08

Próbowałam uchwycić moment rozwinięcia pierwszych listków ale się nie da. Robią to w tak niezauważalny sposób, że dzisiaj ich nie ma a jutro są :)

marzec 13, 2023 10:43

bardzo ładny tekst, .. i ta zestresowana ulica któa się tam pojawia, dobrana do klimatu, jest klimatycznie, torchę smutno jak to na wiosnę czasami

marzec 12, 2023 21:16

Dziękuję wszystkim za to ciepłe przyjęcie moich słów:)

Pozdrawiam:)

marzec 12, 2023 21:13

Bardzo ładnie, tak ciepło, wiosennie

marzec 12, 2023 13:47

Delikatny, liryczny. Rzeczywiście, jak pierwsze, jeszcze bardzo dyskretne oznaki wiosny.
Pozdrawiam,
The Meanest Cat.

marzec 11, 2023 22:19

Ale ładny wiersz! :)

Konto usunięte

2-32-32-3

marzec 11, 2023 14:44

lekki, wiosenny, miło się czyta
może by na konkurs?
będzie tam wtedy mniej ponuro...

pozdrawiam