Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Czasem ludzkie głosy torpedują głowę Alicji, jak karabin maszynowy. Wczoraj w bibliotece spotkała dawną koleżankę. Ala spytała co u niej, a ona o synku zaczęła mówić. Mówiła i mówiła, i skończyć nie mogła.
- Ale co u ciebie? - Ala powtórzyła pytanie, a koleżanka nadal o synku.
Ala przypomniała sobie, jak jej matka lubiła się nią chwalić. Nieraz mówiła matce:
- Mama nie możesz powiedzieć, ile dziś filiżanek herbaty wypiłaś albo co zrobiłaś na obiad, a ty tylko o mnie i o mnie. 
Ala nie cierpiała, jak matka tak napieprzała, dlatego dziś stara się nie trzymać na języku dziecka.

Na koniec przypomniała sobie pocieszające słowa Leszka Szarugi, który kiedyś napisał: " A teraz jedno zdanie o dzieciach, jedno o chorobach, a potem porozmawiajmy normalnie."

Ilość odsłon: 60

Komentarze

Nie znaleziono żadnych komentarzy.