Leszek.J
Na granicach
Napisałem credo na swojej tablicy białe na czarnym okresie bytowym kieliszki szklanki niejeden kanał i aplikator oddział zamknięty to nie paradise jedyny sposób na smugę światła przełom to przełom i kop do przodu na cztery łapy miękkie poduszki i ciche bo demon czyha z góry i z dołu najgorszy w środku nęci i muli stare już blednie nowe rozkwita uroczym śmiechem mojej połówki podpora klubu też ma swą cenę wiosenne słońce jeszcze kaprysi lecz ptasie trele słodko łaskoczą Tartar oddala się ciągle za siną chmurę za dal
Ilość odsłon: 31
Komentarze
Nie znaleziono żadnych komentarzy.