Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Rozedrgał nam się świat milionami ogni,
braterstwo osłabło, konkurencja to nasze popędy
szpada i miecz krzyżują swe klingi,
wszystko albo nic - nie znaczące ochłapy.
Miało być pięknie, bezkrwawa rewolucja,
pierwsze na świecie przejście od „K” do „D”
idee wsparte etosem, domek z kart się nie ostał
wybraniec zamieszał, otworzył puszkę i poszło…
Jeszcze bzy kwitną wcześnie, jaskółki to zgrana paczka,
ziemia ciągle posłuszna, skiby w lewo i prawo
dziatwa maluczka na dole, rękawy zakasane,
jak pszczółki w codziennym trudzie.				
Ilość odsłon: 19

Komentarze

Nie znaleziono żadnych komentarzy.