Z uwagi na ustawienia prywatności nie wszystkie dane tego użytkownika są widoczne

Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

przełączyłem na głośnomówiący.
mam na linii świadków odrodzenia pana naszego.
z naciskiem na pana. nie mam takiego, a i właścicielki
nie zaobserwowałem. ostatnio tylko jakieś kamyczki przemknęły
przez niebo tuż przy granicy niemożliwości. nawet nie zadrżały liście
charakternej brzozy przy osowiałych Rogaczach. poza tym

nic specjalnego: bez achów i innych ochów. noc, jak inne nie licząc
wyjątkowo pogodnego starcia dwóch przygodnych intelektów.
skończyliśmy się u niej. nie wiem, czy byłem zadowolony.
chciałem mieć pewność, że oponentka zgodzi się przyznać,
że stanąłem na wysokości zadania i pamiętając o istocie
kobiecości nie pominąłem żadnej wrażliwej kwestii. to pan

narodził się wam na nowo. jesteście posłańcami? złożyło się
pechowo. bez końca wychodzę naprzeciw, nie mam o czym
rozprawiać z personelem naziemnym waszego pana. to byłby
kolejny akt desperacji. nerwowe odkurzanie liści mimozy,
czy sztuka parzenia herbaty. a prosiłem o kawę. bez lodu.
Ilość odsłon: 424

Komentarze

maj 19, 2025 02:53

Poprzedni był krótki. I zbyt dużo kawy na ławie.
Bierzcie ten, bo ostatnio to często nie mam siły, by wcisnąć przycisk "publikuj"

Nawet w tańcu aktualnie preferuję:
dwa wolne, jeden szybki i zmiana marynary.
Pod warunkiem, że mi za uszami zagrają.

Konto usunięte

2-42-42-4

maj 18, 2025 10:40

Tak jak mówi Marek - gawędziarski, no ale przełączyłeś na tryb głośnomówiący i z ciekawością wysłuchałem tego głosu/ głosów. "Nie mam o czym rozprawiać z personelem naziemnym" - mam tak samo.

maj 17, 2025 22:23

Mirek, rozgadałeś się do bólu. No, ale powiedzmy, że taka konwencja... Nad tym tekstem musiałbym dłużej posiedzieć.