Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Nie warto polegać na wyrzutach sumienia.
Nie opłaca się kochać tak,
żeby nadzieja stawała się pokorą.

Otwieram przed Tobą
okno do wolności – dotykiem sprawdzam,
czy pozostał we mnie człowiek.

Atakują mnie purpurowe gwiazdy;
nie spodziewałam się tego
po tutejszych wędrówkach za widnokrąg.

Ustanawiam świeże ulice, puste i bolesne
jak cień, który obrał mnie
za swojego właściciela.

Za którą z tych ścian ukrywa się zmierzch?
Co począć, żeby czarne rzeki
wystąpiły z brzegów?

Jeszcze wczoraj śniłam o przyszłości;
dziś pamięć jest zbyt uboga,
aby przypodobać się wspomnieniom.

Wszystkie złudzenia ugrzęzły
w połowie pragnienia. Wciąż rozkoszuję się
nocą, wciąż podkradam słowa

zbyt wyniosłe, aby rozpoznać tęsknotę.
Odnajdę w Tobie doczesność, odnajdę sen,
aby czas należał także do mnie.
Ilość odsłon: 513

Komentarze

sierpień 07, 2025 18:03

...uparłaś się na wzniosłe kwiecistości, z których nic nie wynika - a przynajmniej dla mnie, jako czytaczyciela - zatem, marnujesz słowa na rzecz urojonego "piękna".

Konto usunięte

2-22-22-22-2

sierpień 05, 2025 22:45

Dużo różnych słów, a prawie wszystkie inne.