S.Voyager
tylko mogę kochać
Tylko mogę być w poezji zakochany,
Adorować słowa w każdej linii wiersza,
Dekorować frazy pisząc w nich peany,
Słodko-kwaśne smaki wciąż ze sobą mieszać
Tylko mogę kochać miłością platoniczną,
Schowaną w mojej głowie za zasłoną zdarzeń,
Jednostronnie czystą nie zawsze idylliczną,
W niej spalam się i tonę gdzieś w obłokach marzeń
Tylko mogę podziwiać, rozbierać do naga,
Zdzierać ubranie gwałtem lub zalotnie,
Kochać namiętnie, słowem niepokornym smagać,
W myślach zdarzeń być tylko przelotnie.
Tylko mogę z poezji żartować
Na scenie standupu albo w kabarecie,
z poezją się bawić, rymy w wierszach chować
I wyrzygać słowem co trzy po trzy plecie.
Moja poezja jest w prostocie śliczna,
Eklektyczna kobieta z długimi włosami,
Na zewnątrz bywa oschła, w środku empatyczna,
Miesza swoje style pomiędzy myślami.
Czaruje uśmiechem po butelce wina
I nie da zapomnieć na chwilę o sobie.
Umie zakląć pod nosem, użyć słowa świnia
I z mojej miłości nic sobie nie robić.
I choć moją poezję widzę tylko w biegu,
Przelotne spojrzenia wymieniam nieśmiało
To, tęskniąc, znam swoje miejsce w szeregu
I przymykam oczy bo ciągle mi mało.
Jednym słowem mówiąc, jestem z nią po słowie,
Nieważne czym teraz rumiany czy blady,
Poezję kocham cichcem w mojej głowie
I kartka za kartką wkładam do szuflady.





Komentarze
Miroslaw Milo Nowicki
sierpień 09, 2025 13:02
Mógłbym stwierdzić, że to wzorzec rymowanki, lecz to niczego nie zmieni. Takich dzieł powstało już mnóstwo.