Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

w przemysłowej dolinie dzień był upalny

choć wiosna zakwitła dopiero

i śnieg na górach zalegał

nad rzeką dymiła

jak garść piachu w oczy

fabryka poezji

(gdzie świat nie doskwiera)

 

kwitły tam puste imponderabilia

jałowe pejzaże, pocztówki znad morza

piosenki dla biednych, sonety dla mądrych

pół-romantyków w srebrzonych porożach

życzenia na święta i trudne pastisze

nawet manifest zagrany na lirze

 

setce poetów nad setkami biurek

sterczą głowy jak w spalonym lesie

ostańce. sypane popiołem głowy chylą nad kartki

w poetyckiej bessie

co mniej zlagrowani kpią sobie z tego

kpią z głupich rymów i kpią z czytelników

z romantycznej tradycji, ze stert na opały

wierszy pisanych przez apoplektyków

 

kończą na bruku, stracone złudzenia

leją w satyry dla byle złotówki

piszą słowa przymglone i niezrozumiałe

bo wódki za dużo, a żywot za krótki

gdy nie ma emocji, a słowo nie żyje

to krwi wylewają pod groteski hasłem

krzyczą ją potem w dworcowym tunelu

zionąc alkoholem, zanosząc się kaszlem

 

a dzień był upalny (pragnę przypomnieć)

strofy powstawały strasznie stłoczone

ciasne i parne, duszne i tłuste

nie miód dla uszu, a żółć na wątrobę

na niedługiej przerwie, na pół papierosa

wtoczono na halę blisko dwie tony stali

w fioletowej blasze, z ogromem przycisków

malutkim lufcikiem i dwiema lampkami

miejscowy menedżer ogłosił przez radio

że można się rozejść, roboty dziś nie ma

i jeden poeta z rudym wąsikiem

(robił pastisze Przerwy-Tetmajera)

wyszedł przed szereg powiedzieć znudzony

że on to już kiedyś widział u Lema

 

maszyna to słysząc, jakby urażona

mały pokwitunek z okienka wypluwa

 

"gdzie noc księżycowa i zawroty serca

miejsca tam dla mnie i dla ciebie nie ma"

Ilość odsłon: 328

Komentarze

sierpień 14, 2025 18:33

Dzięki ^^. "zawroty serca" to prawie zawroty głowy, tylko może bardziej w strefie emocjonalnej, ot, taka cecha poezji.

sierpień 14, 2025 07:51

Podoba mi się nawiązanie do Lema, ale czymże są zawroty serca? :) Ponosi Cię wena, co jest plusem, ale potrzeba jeszcze autokorekty. Ta umiejętność przyjdzie pewnie z czasem. Temat na plus. Pozdrawiam

sierpień 13, 2025 20:25

Bardzo podoba mi się rytm i spójność tego tekstu — widać, że jest przemyślany i że rymy są dobrane z wyczuciem, a nie „na siłę”. Całość czyta się płynnie, a ironiczny ton świetnie pasuje do tematu.
Jedyne, co można by rozważyć, to drobne wygładzenia w zapisie, np. „półromantyków” bez łącznika czy delikatna zmiana w „krzyczą ją”, żeby brzmiało bardziej literacko. Ale to już czysto kosmetyczne szczegóły — sedno wiersza i jego rytm działają bardzo dobrze.