Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki





płyną dni - złote łodzie 

cisza wiąże jeziora

namalowałam dziś dłużej kreskę -

do skroni i nie dlatego 

że „starość”


słońce się zsuwa niczym złoty napierśnik 

sekundy się mrowią jak kolana poddanych 

na posadzkach w pałacach faraonów 


w przybrzeżnym mule wzbijając pianę -

bydło chłodzi kopyta 

stoję prosto i chłonę wiatr rozgrzana 

pełnią zachodu 


bo odkąd ruszyłeś znów na południe - 

niczego mi nie brak 

jestem Kleo 


Kleobabka


na moich ramionach gaśnie sen

Ilość odsłon: 848

Komentarze

wrzesień 28, 2025 22:43

wydmuszka, wydumka

wrzesień 28, 2025 22:42

Majowa, dziękuję Ci za wnikliwość, masz rację, poprawiam, pozdrówki!

wrzesień 28, 2025 22:34

intryguje mnie druga strofka - czy tam jest błąd czy ja nie rozumiem?

namalowałam dziś dłuższą kreskę - do skroni
albo
malowałam dziś dłużej - kreskę na skroni
albo
nie znam się ;)

pozdrawiam