krzysiek bojko
11. Jedenasty
człowiek
listopadowy wyprzedza świt
gotowy
na posiłek trąca krzesła
przy
pustym stole obojętnie
patrzy
na zegar
chce
światu nadać tempo swoich kroków
póki
ten nieporuszony klaksonami samochodów
wśród
których wyścig z czasem pomiesza się
z
żalem do jednostajności
powszednio już było wczoraj i rok temu
ćwierć
wieku wstecz
jeśli
nie on to kto przeprowadzi
światło
dnia na drugą stronę
jesieni
Ilość odsłon: 291





Komentarze
krzysiek bojko
październik 10, 2025 08:21
Xlax: właśnie - ów czas, jako nie pieniądz
x l a x
październik 08, 2025 14:27
Podoba mi się. Motyw przewodni: czas - podany niebanalnie. Pozdrawiam
krzysiek bojko
październik 07, 2025 08:18
Majowa: druga strona jesieni - pewnie jest ich więcej
Nuria Nowak: proszę zabierać Irenka ;)
Dagny: miło mi, dzięki Dagmarka :))
Dagny
październik 05, 2025 21:50
szlachetny Wiersz.
Nuria Nowak
październik 05, 2025 20:21
"jeśli nie on to kto przeprowadzi
światło dnia na drugą stronę
jesieni"
Piękne , jako i całość, zabieram ze sobą.
Majowa
październik 05, 2025 18:29
O ładne, podoba mi się - listopadowy człowiek, druga strona jesieni, pięknie
Pozdrawiam