Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki




Gdy za oknami suną ludzkie cienie,
wzlatuję wyżej - na złamanych skrzydłach.
Na kroplach deszczu płynę o szarówce
do nitki światła w wirujących płatkach.

wiśniowy pył, różowy grad....


A w złoty dzień, co sypie tysiąc darów,
bywam też jeźdźcem konia dla zuchwałych.
Pokonam wtedy bezdroża i góry
lecz ty w swej wieży czekasz na innego.
Ilość odsłon: 358

Komentarze

październik 27, 2025 09:35

Dziękuję za tak pozytywne opinie. Zdradzę , że inspiracją była muzyka Chopina.

październik 26, 2025 21:36

"ja, miłość" mógłby brzmieć podpis pod wierszem
ciekawe jej ujęcie
wzniosłe ale lekkie i delikatne jednocześnie

pozdrawiam

październik 26, 2025 21:32

Małgosiu, bardzo to obrazowe... i rycerskie ;-)

październik 26, 2025 20:52

Brawo!
Bardzo, bardzo, bardzo mi się podoba.

październik 23, 2025 21:49

Subtelnie, z dużą dozą symboliki…

październik 23, 2025 14:58

piękna, czysta poezja