Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki






pójdziemy w nocną ciszę brachu

pójdziemy w mgielne sady

by szukać rajskich jabłek w piachu 

odsądzić cześć od zdrady 

 

będziemy nizać krasne głogi 

na srebrną nić poświaty

i plątać naszym krokom drogi

od szczęścia do utraty 

 

pójdziemy napić się za „ dzisiaj”

nim kufel chłód przechyli -

wzejdziemy młodą gwiazdą w świtach 

dla tej jedynej chwili

 

pójdziemy a za nami już

gdzieś runie całe miasto 

by każdy kto rozwiąże pieśń 

znów posiadł sny na własność

Ilość odsłon: 375

Komentarze

październik 31, 2025 11:11

…Januszu, dziękuję za wgląd i refleksję. Jeśli ten Eden jest tylko naszą utopią, strefą komfortu, to może nas i pogrzebać, jeśli go jednak rozumieć jako granicę dobra i zła, prawdy i kłamstwa- dla tej granicy warto ponosić wyrzeczenia, podejmować walkę i uważam to za przywilej, źródło niewyczerpanej siły, pozdrawiam miło.

październik 30, 2025 21:12

pójdziemy w nocną ciszę brachu

pójdziemy w mgielne sady

by szukać rajskich jabłek w piachu

odsądzić cześć od zdrady

eden miejsce nieskazitelne mityczne każdy z nas może posiadać takie miejsce w sercu które z czasem jest naszym schronem i grobem

październik 30, 2025 17:56

Ais, dzięki za miły wgląd; wiele się składa na problem, demolka AI- nie zachęca, a bycie planktonem dla cwanych - jest w ogóle nieuzasadnione… To jest też pytanie o potrzebę narracji „ w nas” w tym przegadanym świecie; wiersze przychodzą i odchodzą, obydwa stany są dla mnie naturalne - sama trochę piszę bo jestem uziemiona długotrwałą kontuzją, ważne jednak, żeby czytać, a z tym dzisiaj coraz trudniej - reszta jest już tego konsekwencją i zmian społecznych, pozdrawiam.

październik 30, 2025 15:58

No, rzeczywiście dziarska piosenka, fajnie byłoby ją śpiewać w deszczu, z plecakiem, maszerując nocą do innego obozu harcerskiego. Pozdrawiam.
(Ps. Portale się wyludniają i raczej nie ma szansy na zmiany.)

październik 29, 2025 17:38

…ten tekst był moją próbą pisania w innym stylu. Na pewnym portalu doczekał się 1650 odsłon, ale zlikwidowałam tam konto, uznając, że nadszedł czas na przeprowadzkę tutaj, gdzie dobrze się czuję z moimi wierszykami. Pozdrawiam Czytających, D.