Majowa
brzozy
rosłe a wciąż delikatne
odziane w świeżą zieleń
świadkowały majowym pocałunkom
pierwszym splotom dłoni
rozchylały wiotkie gałęzie
by pod białe pnie
dotarł mocny tamtej nocy
księżycowy płomień
Ilość odsłon: 271





Komentarze
Nie znaleziono żadnych komentarzy.