prometeusz
pokuta
było już późno
kiedy litość przeszła przez moje ciało
nie chciała mi nic dać
nie zamierzała mnie też pogrążać
zerknęła tylko z politowaniem
i odeszła w nieprzeniknioną dal
nie było to aż tak realne
abym uwierzył w to na sto procent
zapomnienie przyszło zaraz po niej
jednak kraty jakie ściskałem w dłoniach
były jak najbardziej realne
Ilość odsłon: 293





Komentarze
Nie znaleziono żadnych komentarzy.