Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki


kilo wyzwolonych z siatki rybek.
oczyszczonych suchym ruchem noża.
mokre dłonie.

pieprz, sól, coś zielonego
co nam daje ogień.
mąka.
skwierczy tłuszcz.
nie kłamie. relegujemy palmę

zalewa łagodna.
ot, słodko-kwaśny kompromis.
rozmowy, których lepiej nie odkładać
zapamiętaj, by układać warstwami.
ryba.
cebula.
ryba.
cebula
sparzona.

wrzątek zalewa wszystko.
zakręć. ciaśniej. jeszcze.

teraz najważniejsze:
nie zaglądaj i nie mów nikomu.
tydzień ciemności. lodówka,
czyli hotelowy sejf w domu.

swojski z masłem chleb?
tupane ziemniaki?
śmiech.
nie zdążyłem. zabrakło czasu.
zniknęły.

pamiętaj swojski,
a jednak –
zdradził.
Ilość odsłon: 301

Komentarze

grudzień 04, 2025 16:16

Kusi, nie kusi... Żeby tylko działał w odpowiedniej konfiguracji ;-D
Młodość jest dobra na wszystko. forever Jung

Już odliczanie w toku.

grudzień 02, 2025 20:30

młodosc :)

grudzień 02, 2025 10:13

.Witaj
__co mam tu właściwie komentować... Wszystko tu jest poukładane jak trzeba - warstwami
__i końcówka - "a jednak - zdradził" -> chleb zdradził? czy ktoś zdradził chleb? ten smak? kto - kogo, co zdradził? ...interpretuj jak chcesz, jak ci intuicja podpowie - i tam kryje się wiersz, głęboka refleksja, zamykająca wcześniejszą liryczną receptę, opis .........dziękuję

__ale po cholerę ja żem to czytał !!! - teraz tylko głodny chodzę __kurwa, przychodzą mi do głowy śledzie smażone na smalcu w pewnej portowej knajpie w Ustce, opodal stoczni ...gdzie żadni wczasowicze nie zaglądali, tylko robotnicy, rybacy ...tam były śledzie, dorsz, cebula, ziemniaki, piwo, wódka ...kurrrwa, komu to wszystko przeszkadzało, komu....