Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki



mam 55 lat 
i suchą pochwę 
w biedronce 3 wina zamiast dwóch 

matka umiera

lubrykant 
o smaku malinowym 
smakuje jak liceum
ty udajesz że smakujesz tak samo
jak udajesz

matka umiera 
chowam się do kieszeni

ojciec ścina drzewa
wychodzę do pracy 



Ilość odsłon: 335

Komentarze

grudzień 07, 2025 23:40

Dziękuję Wam, majowa, xlax, tetu, Rafał hille, Mirosław Miło Nowicki, RozazZar I pozdrawiam serdecznie:)

grudzień 06, 2025 14:42

To z chyba z blokowiska .

grudzień 05, 2025 20:56

Życie jako umieranie lub obumieranie jako produkt uboczny. Przekazać tę treść dosadniej byłoby nieco trudniej niż przyznać się, że dookoła ten stan bylejakości jest często zauważalny.

grudzień 02, 2025 20:29

hard core

grudzień 02, 2025 16:24

Za przedmówcami. Dodam jeszcze, że wers z ojcem ścinającym drzewa, jak dla mnie bardzo wymowny nie tylko w kontekście całości, ale też umierania, obumierania. Pozdrawiam.

grudzień 02, 2025 10:52

...mocne

grudzień 02, 2025 07:49

Za Majową.

grudzień 02, 2025 04:25

Odważne, potrzebne, prawdziwe aż za bardzo. Taki strzał między oczy zamiast drapania po ramieniu.
Pozdrawiam