Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

1

Udawanie że królik żyje 
miałoby sens gdyby nie zapach
i larwy much wysypujące się 
z dziur w futerku

trzaba było zdecydować się 
żeby futerał nazwać w końcu trumną 
zakopać żeby nie kusiło 
zaglądać do środka 

po trzeciej ekshumacji
wrzucić do ognia
prochy rozsypać na wietrze
i znowu nauczyć się 
umierać

2

w czeluści lasu - mówił kapelusznik - znajdziesz 
tylko las, czas będzie odmierzała 
klepsydra z igliwiem

oczywiście kłamał 
czasu tu nie było wcale 
tylko kroki do utraty sił 

kiedy znajdziesz się w lesie 
stajesz się lasem
pozostaje odnaleźć norę
podpalić las i
i tak nie ma gdzie wracać 

kapeluszniku ty skurwysynu 
będzie śpiewać płomień 
będzie śpiewać Alicja 
będzie topić się nora


3

to było takie słodkie kiedy królik 
podgryzał palca lub rondo cylindra
dopóki nie pojawiła się dziura 
nie popłynęła krew

i było za późno 
już zawsze podgryzał 
nie umiał przestać 
trzeba było zamknąć króliczka w klatce

i teraz się patrzy zza siatki
nic nie rozumie
więc wyjmujesz na głaski
a on gryz... 

czerwona plamka 
po czerwonych oczkach
na ścianie 







Ilość odsłon: 240

Komentarze

Nie znaleziono żadnych komentarzy.