point of view
Szalik poety
Wiersze,
objawiają się zwłaszcza zimą obłoczkami pary,
wydychanymi przez poetów w zimnych,
nieogrzewanych pokojach.
Musi być naprawdę chłodno,
żeby móc dostrzec poezję.
Problem w tym,
że nie każdy je widzi.
Trzeba mieć dużo samozaparcia,
by godzinami siedzieć w hotelowym pokoju
przy otwartym oknie,
wpatrując się aż do bólu oczu
w to, co za nim.
Niektórzy wabią Wenę
szklankami gorącej, parującej herbaty,
która niestety stygnie niemiłosiernie szybko.
Wtedy, niektórym
ale bardzo rzadko
rodzą się przemyślenia.
Skondensowane myśli,
powinny być jak najszybciej zamykane w słoiczkach,
ulatniają się z parą znad szklanki tak łatwo.
To dlatego,
tak poetycko patetycznie,
mają szyje omotane szalikami
i rozchełstane koszule na piersiach.
Przecież w poezji,
powinno być też trochę cierpienia.
Nie dziwcie się zatem,
że poeci umierają tak młodo.
Ilość odsłon: 249





Komentarze
x l a x
grudzień 17, 2025 18:30
https://poemax.pl/publikacja/3957-zawod-poeta-slash-poetka-star-potrzebne-skreslic