Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

miałem sześć lat spłoszona
humorzasta Łaska
poniosła mnie w pierwszy strach o życie

jakieś dziesięć lat później
niezrażony galopowałem bez wodzy
na oklep ponad kłębem Kasztanki
i wiatrem w jej grzywie

Bucefałka z grzbietem niczym równina
także straciła prawie roczniaka
ojciec nie chciał żebym widział
jak znowu oddaje ziemi piękno i czułość



Ilość odsłon: 206

Komentarze

Nie znaleziono żadnych komentarzy.