W.K.
Ona?
ona nie z tych
które się rymują z pięknem
ani z marzeniami
na wyciągnięcie ręki
nie taka co patrzy
jak z obrazka
spod doskonałych brwi
z oczami jak okładka
gubi słowa
zamiast je składać w bukiety
wymawia "świat"
jakby nie wiedziała, że jest wielki
milknie nagle
jakby zgubiła wątek
a ty wtedy czekasz
czy wróci i coś wypowie
i w tej ciszy
w niewyraźnym konturze
w tej niewygodzie twarzy
znajdujesz coś swojego
choć to nie o niej
myślałeś kiedyś
gdy szukałeś miłości
jak wiersza doskonałego
ona nie z tych
ale właśnie dla ciebie
które się rymują z pięknem
ani z marzeniami
na wyciągnięcie ręki
nie taka co patrzy
jak z obrazka
spod doskonałych brwi
z oczami jak okładka
gubi słowa
zamiast je składać w bukiety
wymawia "świat"
jakby nie wiedziała, że jest wielki
milknie nagle
jakby zgubiła wątek
a ty wtedy czekasz
czy wróci i coś wypowie
i w tej ciszy
w niewyraźnym konturze
w tej niewygodzie twarzy
znajdujesz coś swojego
choć to nie o niej
myślałeś kiedyś
gdy szukałeś miłości
jak wiersza doskonałego
ona nie z tych
ale właśnie dla ciebie
Ilość odsłon: 214





Komentarze
W.K.
luty 14, 2026 12:36
Tetu - dziękuję ślicznie :))
tetu
luty 14, 2026 12:28
Piękny liryk. Bardzo mi się podoba subtelność tego wiersza. Prowadzisz go nienachalnie, w sposob zmyslowy, czuły, cichy. Super. Puenta dopełnia całości. Pozdrawiam.