Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Gdy nie-Galilejczyk poznaje

pierwszą myśl Boga,

bycie wyklętym nabiera widoków,

 

bez szarości intensywnieje,

wykluczając skruchę i śmierć,

 

które grzęzną w czerwonej paszczy

bestii z dziewiątego piekła.

 

Tej nocy poza murami miasta

cisza zdawała się bardziej wyraźna,

 

liście w gaju oliwnym pachniały

subtelniej niż zwykle.

 

Najtrudniejsze są pożegnania,

patrzę w oczy przyjaciela i wiem,

że mój pocałunek go nie zatrzyma.

Ilość odsłon: 207

Komentarze

marzec 27, 2026 17:40

Leszku, dziękuję za pozostawione słowa. Pozdrawiam ciepło.

marzec 27, 2026 15:23

Lubię tematy biblijne, dobry wiersz
Pozdrawiam

marzec 26, 2026 14:11

Bardzo dziękuję za pozostawione komentarze. Pozdrawiam czytających.

marzec 17, 2026 21:31

Ciekawy wiersz, podoba mi się.

marzec 16, 2026 18:21

Oprócz kilku nawiązań i metafizyczności, czuję w tym tekście zwykły ludzki dramat. Bardzo intymna, głęboka puenta. Pozdrawiam.

marzec 15, 2026 22:10

Dość ciekawe nawiązanie do Nowego Testamentu.