Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

to było tchórzostwo i pójście na łatwiznę 

zaszeregować miłość 

jako sny które się nigdy nie ziszczą 

śnić je z wypiętym tyłkiem 

i złościć się na rzeczywistość 

śpiąca królewna z ciemnego lasu 


prawdziwa bajka 

to osuszanie w słońcu 

za każdym razem gdy wracałam przemoczona 

w wybaczaniu byłeś jak świt 

mgły, mrok rozpraszałeś wytrwale 


aż w końcu ze wzburzonych fal 

pozostała jedynie sól 

linia brzegowa na skałach 

i ja 

szemrająca przy księżycu 

niosąca wiatr żeglarzom za dnia 


Ilość odsłon: 800

Komentarze

marzec 30, 2026 16:57

Bardzo dziękuję Basiu
Zobaczymy co na to Krytyk
Pozdrawiam :)

marzec 30, 2026 16:33

Tak. Bardzo to dobre. Mmmmm... Prawdziwa uczta :)