Majowa
zaprzeszła wiśnia
chciałam byłam
miałam byłam
być wiśniowym drzewem
pociąg do Kyoto - spełnieniem
od drzew wzięłam mocne wrastanie w ziemię
co wiosenną zieloność
lekki śmiech rzucany na wiatr
i tak jak one - gdy pójdę z dymem
wciąż będę żywa w czyjejś łzie
gdybyś był zachwycił się nimi
pozdrów ode mnie kwiaty wiśni
Ilość odsłon: 522





Komentarze
Majowa
kwiecień 20, 2026 09:09
Tu też :)
Pozdrawiam
x l a x
kwiecień 19, 2026 21:35
Dosyć osobisty, ale to Kyoto robi za kontrapunkt. "co wiosenną zieloność" - to nie ma oparcia w toku wiersza.
Majowa
kwiecień 19, 2026 18:43
spoko, Basiu, możesz grzebać ;)
dzięki za ślad
pozdrawiam :)
Basia
kwiecień 19, 2026 11:02
Przepraszam, nie chciałam grzebać w życiorysie, ale w poezji czasem się tak zdarza..
Basia
kwiecień 19, 2026 10:54
Tajemniczy trochę ale znam ten stan, to pewnie Ten moment ;) bardzo dobry obraz i porównania