Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

pod skórą pulsuje cisza
zaraz pęknie
rozsypie się we mnie
i zostawi ślad bez powrotu

serce wybija rytm
którego nikt nie słyszy
a jednak dudni
aż tracę grunt
odchodzę od siebie
na krok
patrzę
jakbym była cieniem

co mi powiesz
kiedy zniknę w pół zdania
gdy okaże się nagle
że byłam tylko pytaniem
i stoję tak
zawieszona między
jestem
a może tylko mi się śni
Ilość odsłon: 176

Komentarze

kwiecień 20, 2026 20:07

Lubię takie refleksje, niewysilone, nieprzepieszczone, saute ze szczyptą, znienawidzonego przez większość, patosu. I może nie jest to nic odkrywczego, ale emocje zazwyczaj są wtórne, powtarzalne, co nie umniejsza im szczerości. Najbardziej się do mnie przykleiła ostatnia strofa. Ładna.

kwiecień 15, 2026 11:26

Jej.. przemawia do mnie ten wiersz i jest dobry. Ten stan załamania minie, także trzymam kciuki za peelkę

kwiecień 13, 2026 22:44

pod skórą pulsuje
zaraz eksploduje
rozsypie się we mnie
i zostawi ślad bez powrotu